Forum
Zobacz co słychać na naszym forum>>>

Najnowsze tematy:

Dodaj zdjęcie
Dodaj zdjęcia z Małopolski >>>
Google+
Ładuję...
Data dodania lub aktualizacji: piątek, 22 marca 2013, 13:02:51
Autor: admin
Home » Menu Główne » Do poczytania » Różności » Barszcz Sosnowskiego. Zmora botaników

Barszcz Sosnowskiego. Zmora botaników

"Wojewoda małopolski wystąpił do ministrów środowiska i rolnictwa ws. opracowania zmian prawnych, które wprowadziłyby obowiązek niszczenia barszczu Sosnowskiego. Metodę zwalczania tej szkodliwej rośliny mają opracować naukowcy z Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie". To news z ostatnich dni. Teraz czas na historię Barszczu Sosnowskiego.

Ta niezwykła roślina pochodzi z kaukazu. Należy do rodziny selerowatych. Skąd się wziął u nas? Od lat 50. do 70. XX wieku wprowadzany był do uprawy w różnych krajach bloku wschodniego jako roślina pastewna. Do Polski z trafił jako roślina lecznicza, a ponieważ barszcz bardzo szybko rośnie próbowano go także wykorzystać jako bogatą w wartości odżywcze paszę dla zwierząt. Był to podarunke sowieckiego Instytutu Uprawy Roślin. Niestety szybko okazało się, że podarunek zamienił się w przekleństwo. Z resztą, jak to w przypadku Sowietów: nie po raz pierwszy.

Na początku fakty. Roślina jest łatwa do zauważenia. Osiąga 3,5 m wysokości, a ich kwiatostany mają nawet 80 cm średnicy. Liczba nasion produkowanych przez jedną roślinę może przekraczać 20 tysięcy. Barszcz Sosnowskiego preferuje gleby wilgotne i zasobne w związki pokarmowe, dlatego najłatwiej znaleźć ją przy potokach, strumykach, czy przydrożnych kanałach. 

Niestety sowiecki prezent zaczął szybko rozprzestrzeniać się na obszarze całej Polski w niekontrolowany sposób. Roślina tworzy zwarte stanowiska wypierając rodzime gatunki. Problem z Barszczem Sosnowskiego polega jednak przede wszystkim na czymś zupełnie innym. Roślina produkuje duże ilości żywic, olejków lotnych i alkaloidów, które w kontakcie ze skórą człowieka wywołują nadwrażliwość na promienie słoneczne i w rezultacie pojawienie się bardzo rozległych, trudno gojących się ran i poparzeń. Inaczej mówiąc, barszcz zaczął powodować straszne w skutkach poparzenia u ludzi. 

Dlatego też szybko zdecydowano o porzuceniu upraw barszczu. Niestety tak, jak łatwo było barszcz przywieźć do Polski, tak z jego usunięciem nasi botanicy walczą już kilkadziesiąt lat. Póki co, nieskutecznie. Barszcz Sosnowskiego objęto prawnym zakazem hodowli, rozmnażania i sprzedaży na terenie Polski. Dzieci od najmłodszych lat przestrzegane są przed wielkimi roślinami z pięknymi białymi kwiatami, które zyskały miano chyba najgroźniejszej rośliny w Polsce. Dlaczego nie tak łatwo pozbyć się barszczu? Dlatego, że pędy rośliny mogą przetrwać kilka lat w oczekiwaniu na dogodne warunki, a nasiona w glebie mogą wykiełkować dopiero po kilku latach. Rośliny można wykopać, skosić, zwalczać chemiczne. Wszystkie te czynności z reguły trzeba jednak powtarzać przez kilka lat by pozbyć się rośliny. 

Teraz Małopolska zamierza rozpocząć kolejny rozdział w walce z Barszczem Sosnowskiego. Wojewoda małopolski liczy na wsparcie rządu. Równocześnie powołał zespół mający na celu opracowanie metodyki zwalczania barszczu Sosnowskiego na Uniwersytecie Rolniczym w Krakowie. Inicjatywa wojewody ma na celu przeciwdziałać rozprzestrzenieniu się rośliny oraz wyeliminować ją w pełni ze środowiska (m.in. poprzez wprowadzenie ustawowego obowiązku zwalczania rośliny przez odpowiednie organy lub na koszt właściciela terenu, na którym występuje zagrożenie). Elementem tych działań ma być dwuletni Program Operacyjny „Ochrona różnorodności biologicznej i ekosystemów” realizowany  przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, w ramach Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego.

Uniwersytet Rolniczy ma koordynować realizację projektu na terenie gmin z powiatów północnej części Małopolsk. Z kolei Małopolska Izba Rolnicza ma za to współpracować z gminami z południowej części Małopolski. Większe skupiska barszczu Sosnowskiego zlokalizowane są w 38 gminach położonych na terenie 16 powiatów województwa małopolskiego, głównie na nieużytkach oraz w pobliżu cieków wodnych. 

Czy jest szansa na przyspieszenie w walce z Barszczem Sosnowskiego? Czas pokaże.

Źródła:

-http://www.opoka.org.pl/biblioteka/I/IZ/echo-2012-28-barszcz-sosnowskiego.html

- http://www.klubpodroznikow.com/aktualnosci/61-inne/1384-uwaaj-na-barszcz-sosnowskiego-rolin-ktora-parzy

- http://www.mmkrakow.pl/443221/2013/3/20/malopolska-wypowiada-wojne-barszczowi-sosnowskiego-mapa?category=news

- http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/wojewoda-chce-wyplenic-barszcz-sosnowskiego,313048.html

- http://www.sadeczanin.info/gospodarka,6/koniec-z-barszczem-wojewoda-idzie-nam-na-odsiecz,45048#.UUsWXxxWySp

 

Udostepnij na Facebooku
comments powered by Disqus
     

Nie przegap nowości na stronie!







Zobacz również:

    Przepraszamy, nie znaleziono dokumentów spełniających te kryteria.

 

 Zobacz jeszcze na: